Stwórzcie z nami historyczny "Ogród pod Różą"!

W 2015 r. Fundacja Nomina Rosae powołała do życia Dom Historii – wyjątkowe miejsce na historycznej i kulturalnej mapie Nowego Sącza – który dzięki uprzejmości i życzliwości parafii ewangelicko-augsburskiej ulokował się w jej zabytkowych budynkach. W ciągu dwóch lat zaprezentowaliśmy w nim 5 ekspozycji czasowych; wśród nich cieszącą się dużym zainteresowaniem wystawę „Codzienność pod okupacją. Nowy Sącz 1939–1945” oraz piękną ekspozycję dedykowaną najmłodszym mieszkańcom miasta pt. „Zimowe Baśnie”. Obecnie prezentujemy tam wystawę „Mody”, na której obejrzeć można unikatowe obiekty zabytkowe – ubiory i akcesoria modowe z XIX i początku XX w. Ponadto w Domu Historii regularnie odbywają się wykłady, spotkania i wydarzenia artystyczne.

Do budynków parafii przylega teren niewielkiego placu, dawny dziedziniec, na którym chcielibyśmy stworzyć ogród otwarty dla sądeczan i gości naszego miasta. Miejsce wyjątkowe ze względu na walory estetyczne, a także historyczne, a równocześnie atrakcyjnie ulokowane – praktycznie w centrum miasta.

Parafia ewangelicka jest obecna w Sączu od początku XIX wieku, ale teren i obiekty, w których obecnie się mieści ma znacznie odleglejszą historię – to tutaj w końcu XIII w. ulokowano kościół i klasztor zakonu franciszkańskiego.

Po historycznym zespole klasztornym Franciszkanów pozostała kaplica Przemienienia Pańskiego, którą w połowie XVII stulecia ufundował wpływowy małopolski ród Lubomirskich. Ważnym elementem dawnego kompleksu są dwa skrzydła zabudowań z wieżą z przełomu XIII i XIV wieku. W wyniku badań archeologicznych przeprowadzonych w 2010 roku udało się zadokumentować dwie krypty pod posadzką nieistniejącego kościoła lub kaplicy św. Bernarda, do której w 1623 roku złożono ciało stolnika krakowskiego Jana Dobka Łowczowskiego.

Widok dziedzińca kompleksu budynków dawnego
klasztoru Franciszkanów – przyszłego „Ogrodu pod Różą” – od strony Dunacja

Dawnym założeniom klasztornym nieodłącznie towarzyszyły ogrody, które były wyrazem tęsknoty za biblijnym rajem. Kształt i barwa sadzonych roślin nie były przypadkowe, niosły wiele symbolicznych znaczeń i miały stanowić pomost łączący sacrum z profanum. Rośliny w średniowiecznych założeniach służyły również zaspokajaniu doczesnych potrzeb mnichów; stanowiły źródło pożywienia i ziołowych leków.

Chcielibyśmy zaprosić Państwa do tworzenia razem z nami ogrodu w tym historycznym miejscu. Pragniemy, by mieszkańcy Sądecczyzny i odwiedzający nas turyści mogli tu odpocząć i odkryć na nowo to zapomniane miejsce o niezwykłych walorach historycznych.

Pierwszy krok w naszym planie budowy ogrodu będziemy chcieli zrealizować jeszcze we wrześniu tego roku. Prosimy Państwa o przekazanie Fundacji Nomina Rosae roślin, które moglibyśmy posadzić w tym miesiącu.

Szczególnie zależałoby nam na lawendzie, liliach, wrzosach, różach, a także na berberysach i wiciokrzewach. Większość z tych roślin w średniowieczu miała specjalne symboliczne znaczenie.

Każdego chętnego, by pomóc nam zrealizować ten pomysł, prosimy o przynoszenie roślin do Domu Historii w nadchodzacy weekend (piątek–niedziela; 29 września – 1 października) w godzinach otwarcia wystawy (11.00–15.30).